Czy woskowanie boli faceta? 凉 . Oczywiście , że nie. Spójrz tylko na tego twardziela . @obserwujący. Adam Griffith · Power Trip CZYTAJ TEŻ: Czy milczenie boli faceta? Podsumowując, zakochany facet może spojrzeć na inne kobiety, ale ważne jest, jak reaguje na to zjawisko. Szanując swoją partnerkę, będzie starał się tego unikać i nie będzie jej krzywdził. Milczenie, które boli Magazyn (fot. AJ) 4 lata temu czy to właśnie duchowni zadawali im ból, czy też ktoś inny - rodzic, sąsiad, nauczyciel. Ból podbrzusza u mężczyzn. Agnieszka Zaremba-Wilk lekarz 3 września 2015. Ból podbrzusza u mężczyzn może być objawem, który wskazuje na choroby układu pokarmowego, a także na choroby układu moczowego, choroby gruczołu krokowego, przepuklinę. Ból w podbrzuszu jest jednym z częściej stwierdzanych objawów. Wiek: w sam raz. Odp: Jak długo foch/milczenie po kłótni? z 20 sekund. nie zdarza nam się pokłócić o coś tak bardzo, że nie potrafilibyśmy tego wyjaśnić od razu. nie zdarza nam się potrzebować się o coś pokłócić, bo zwykle normalna rozmowa nam wystarcza. schowaj dumę do kieszeni i wyciągnij rękę na zgodę, a więc zrób pierwszy krok. unikaj „strzelania focha”, bo to tylko wszystko bardziej skomplikuje. nie ukrywaj swoich uczuć. zapytaj wprost o uczucia, przemyślenia i emocje partnera. Milczenie kobiety z reguły trwa dłużej niż w przypadku panów. Następująca po randce cisza jest częstym zjawiskiem, a mimo to wciąż tak bardzo boli. Milczenie faceta po spotkaniu może mieć naprawdę różne przyczyny. Nie zawsze jest to jednoznaczne z odrzuceniem i zakończeniem znajomości. Nie ma co wpadać w paranoje. Poniżej znajdziesz główne powody braku kontaktu ze strony mężczyzny: Konspekt lekcji wychowawczej o mutyzmie wybiórczym dla klas IV–VIII SP Cele: Ogólne: rozwijanie postawy otwartości i tolerancji wobec inności, rozwijanie empatii i poszanowania potrzeb drugiego człowieka, rozpowszechnienie wiedzy na temat mutyzmu wybiórczego, kształtowanie umiejętności właściwego zachowania się w stosunku do osób, które mają lęk przed swobodnym mówieniem Wiek: 26. Odp: pierwsza miłość czy najbardziej boli? Wiesz jak kogoś bardzo kochamy to zawsze boli nie ważne czy to jest pierwsza czy dziesiąta miłość.Każda jest wyjątkowa.Ja bardzo kochałam mojego narzeczonego mimo iż nie był moim pierwszym chłopakiem to moge powiedzieć ze to była moja pierwsza miłość. Pulp Fiction – amerykańska czarna komedia sensacyjna z 1994 roku w reżyserii Quentina Tarantino. Autorami scenariusza są Quentin Tarantino i Roger Avary; tłumaczenie – Elżbieta Gałązka-Salamon. Wypowiedzi postaciedytuj. W dalszej części znajdują się słowa powszechnie uznawane za wulgarne! Jules Winnfieldedytuj. csjF9. Wszyscy to znamy: początek znajomości, kobieta rzuca powłóczyste spojrzenia, zalotnie zakręca włosy na palcu, kusi głębokim dekoltem, tajemniczo się uśmiecha. Jak gdyby mówiła: tak, bardzo chętnie dam się uwieść… Atmosfera gęstnieje, krew się burzy i nie można się po prostu doczekać, kiedy to w końcu ubrania wylądują na podłodze. A potem to już w ogóle najlepiej byłoby z łóżka nie wychodzić, bo zauroczona sobą para nie potrafi się od siebie nagle bum! Nie wiadomo dlaczego, tak znienacka, nie ma seksownych sukienek, trzepotania rzęsami i muskania po ramieniu, są za to wałki, bawełniane majtki i oddzielna kołdra. Kobiece usta przestały szeptać do ucha czułe słówka, teraz otwierają się wyłącznie po to, by oznajmić „nie kochanie, nie dzisiaj, boli mnie głowa”. Kolejnej nocy to samo. I tak mijają tygodnie, potem miesiące, wreszcie lata… Co się stało, że się odwidziało?Seks? To pułapkaStatystyki są przykre – w bardzo wielu związkach z długim stażem seks po pewnym czasie zyskuje status „obowiązku”. Niekoniecznie dla obojga partnerów, ale wiadomo, co to za frajda kochać się z przysłowiową kłodą. Za ten stan rzeczy zwyczajowo obwinia się kobiety, bo to przecież one wymigują się mitycznym bólem głowy, podczas gdy mężczyźni zawsze są gotowi do figli ze swoją nie do końca jest to prawdą, bo i mężczyznom zdarza się unikać seksu ze swoją stałą partnerką i stoją za tym przeróżne motywy, nie tylko fizyczna niemoc, ale chociażby znudzenie czy inna kochanka na się jednak utarło, że to kobiety lubią seks jakby mniej albo traktują go wyłącznie jako narzędzie. Do czego? Ano wchodzą w związki i kuszą seksem, bo pragną męża i dzieci. Chcą poprawić swój status materialny albo społeczny. Liczą na to, że zgrabnym tyłeczkiem zagwarantują sobie wygodniejsze życie. Partner nie pociąga seksualnie, ale czego się nie robi dla ochrony własnych interesów. Dlatego, gdy już kobieta swego dopnie, nie widzi powodu, by dalej bawić się w demona seksu. Zaczyna chorować na wieczną migrenę i o seksie przypomina sobie wtedy, gdy znowu czegoś prawda, że podobne motywacje nie są rzadkością, mówienie jednak, że kobiety idą do łóżka wyłącznie z wyrachowania to baaardzo grube nadużycie. Może i faceci w swojej masie myślą o seksie dużo częściej, ale większość kobiet niezwykle ceni sobie miłosne zbliżenia i raczej prowokuje, by do nich dochodziło, zamiast udawać złe samopoczucie. Więc skąd ten mit o bólu głowy?Cóż w tym przyjemnego?Nie ma się co łudzić, seks po iluś tam latach wspólnego życia nie będzie taki sam, jak na początku znajomości. Ale „inny” nie musi znaczyć „gorszy”. Co jednak ważne, nie da się podtrzymać dawnego ognia, jeśli obie strony się o to nie postarają. Nikt nie mówi, że kobiety nie mają tu niczego na sumieniu, niemniej jednak, panowie też nie grzeszą ciężką pracą na tym polu. Po jakimś czasie roku? To już nie jest ich ambicją. Wychodzą z założenia, że ich partnerki podniecają się dokładnie tak samo szybko jak oni. Albo w ogóle ich to nie interesuje, bo, mówiąc brutalnie, chcą sobie tylko ulżyć. Uwali się taki na biedną kobiecinę, posapie, podyszy, coś pościska, trzy minuty i po temacie. Zaraz po przewraca się na bok i nim żona zagai, że nie na tym polegają zdrowe relacje i jej się też jakiś orgazm należy, on już chrapie. Dziwić się, że kolejnym razem na jego propozycję nie do odrzucenia ona tylko niechętnie odwarknie?Kobietom nie przeszkadzają szybkie numerki, ale w granicach normy. Jeśli partner ogranicza grę wstępną do całusa na odczep się, coraz rzadziej udaje się mu zadrzeć żoniną koszulę. Ona udaje, że śpi, nie reaguje na zaczepki bądź odmawia, bo coś tam, coś tam. Ciężko podpalać się na myśl o wieczornym seksie, jeśli nie przynosi on żadnej satysfakcji. Pozostaje jedynie złość, że wylądowało się u boku kogoś, kto nie wie, jak zatroszczyć się o kobiece potrzeby. Lub dziwnym trafem nagle się te umiejętności nie zawsze jest złotemBrak łóżkowej satysfakcji to poważna sprawa, ale kobiety, zamiast spróbować jakoś to rozwiązać, wolą odgórnie oskarżyć siebie lub swojego kochanka. Moja wina, bo pewnie jestem oziębła, mam za wysokie wymagania, za mało daję z siebie, no generalnie coś ze mną nie tak. On winien, bo męska, szowinistyczna, egoistyczna świnia i tak rozwiązanie nierzadko jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko o tym porozmawiać, ale to okazuje się być jakimś niewyobrażalnie trudnym zadaniem. Kobieta wie, w czym problem, tyle że prędzej wydłubie sobie oko niż przyzna facetowi, o czym skrycie marzy i co jej przeszkadza u drugiej strony. I ciężko stwierdzić, dlaczego w sumie te komunikaty nie chcą jej przejść przez gardło, boi się, że wyjdzie na jakąś opętaną seksem, wyuzdaną nimfomankę czy co?Na pewno spory udział w tym ma wciąż obecne przekonanie, że o „tych sprawach” nie wypada mówić otwarcie, zwłaszcza kobietom – przecież to nie są zwierzęta! Zresztą szwankująca komunikacja w związku to temat stary jak świat. To dość powszechne, że pary nie rozmawiają ze sobą o ważnych sprawach i ten nieudany seks to nie zawsze konsekwencja męskiego egoizmu. On zwyczajnie o tym nie wie bądź zapomniał, i trzeba mu jedynie spokojnie wyznać, co leży na wątrobie. Ale nie, kobiety często lubią żyć w ułudzie, że facet czegoś tam się domyśli. Otóż nie, nie domyśli się, zwłaszcza jeśli niczym Meryl Streep po mistrzowsku odgrywamy rolę pani domu, której nic a nic nie zaognić konfliktuBywa, że kobiety wymawiają się bólem głowy, ponieważ boją się upomnieć o swoje. Pamiętają o czułych pieszczotach małżonka x lat temu i nie mogą się nadziwić, że ten ogier tak spuścił z tonu. Może i napomkną między wierszami, że brakuje dawnej namiętności i takie tam, ale nie chcą drążyć głębiej, bo jeszcze wyjdzie na jaw jakaś nieprzyjemna prawda. Dobrze wiedzą, że podczas seksu świat się może zatrząść w posadach, jako że własnoręcznie nieraz dowiodły, że są w stanie szczytować, i to intensywnie jak cholera, nie ma zatem mowy o jakiejś wrodzonej oziębłości. To dlaczego we dwójkę kończy się to rozczarowaniem?Znowu, jedynym sensownym rozwiązaniem byłaby rozmowa, ale z której strony ugryźć tak trudne zagadnienie? Nie dość, że gadanie o seksie w wielu osobach budzi skrępowanie, to jeszcze jest ten strach, że facet się jak to, ona mu bezczelnie sugeruje, że on niedostatecznie męski i sprawny? Każdy wie, jak mężczyźni są na tym punkcie przewrażliwieni, lepiej nie drażnić lwa, może się to jakoś ułoży. Niestety, najczęściej samo z siebie nic się w tych kwestiach nie układa. Co dalej? Unikanie dialogu nie rozwiązuje kłopotów w sypialni, a skoro to taka mordęga, najprościej będzie tego niefajnego obowiązku odmawiać. A to głowa, a to brzuch, a to miesiączka, a to stres, ciągle się unikanie wszelkiej czułości, żeby przypadkiem nie prowokować. Każdy milszy gest ze strony męża będzie traktowany z nieufnością, bo pewnie się łasi licząc na seks. A gdy on da w końcu za wygraną, wcale nie jest lepiej, bo od razu rodzą się podejrzenia, że ma inną. W zasadzie co się nie stanie, będzie źle. Problem ciągle narasta, bo brak udanego seksu prędzej czy później położy się cieniem także na życiu poza-sypialnianym. Ona będzie sfrustrowana, on tak pisane proząSą też i inne, bardzo przyziemne wytłumaczenia. Może i głowa nie boli, ale wykręt typu „jestem zmęczona” jest jak najbardziej prawdziwy. Kiedy człowiek ma za sobą kilkanaście godzin ciężkiej harówki w pracy i w domu, późnym wieczorem marzy jedynie o tym, by przytulić się do podusi i zasnąć snem sprawiedliwego. Żadne tam harce, na to po prostu naprawdę nie ma sił. I ochoty również, bo jak mąż jest podobnie wyczerpany, też raczej nie będzie przez godzinę bawił się w tajskiego masażystę, lecz od razu przystąpi do rzeczy, a owa rzecz się dokona w mgnieniu oka. Nie warto, serio, zawsze to kilka minut dodatkowego to nie przypadek, że niechęć do seksu niepokojąco często towarzyszy powiększeniu się rodziny. Dzieci to wielki obowiązek, na nic czasu nie starcza, ledwo można ustać na nogach, a jak w dodatku mąż niezbyt się kwapi do pomocy żonie, tym większe ryzyko, że ona powie „nie”. Nawet gdyby przebiegło jej przez myśl, że seks byłby świetnym sposobem na odprężenie, to odmówi, bo skoro wszystko jest na jej głowie, to niech on się wypcha, do miodku się nie dostanie. Kobiety rzadko kiedy potrafią zapomnieć w sypialni o urazach sprzed kilku godzin, zwłaszcza gdy niedomyślny mężulek nie okazuje żadnej skruchy. Facet oczywiście tego nie pojmuje, zamiast okazać czułość i jakoś załagodzić konflikt podsyca go własnymi pretensjami i tym samym małżeńska sypialnia zamienia się w królestwo fochów. No to raczej nie jest atmosfera do miłosnych jest i druga strona medalu. Po urodzeniu dzieci kobietom zdarza się tak zatracić w roli matki, że sugestie odnośnie seksu traktuje ona jako wysoce niestosowne. No czyś ty oszalał? Nie jesteśmy już napalonymi nastolatkami, weź się ogarnij człowieku, teraz trzeba się zajmować potomstwem, a nie bawić w kamasutrę. Kobieta po prostu czuje, że oto spełniła swój życiowy obowiązek, dalej trudzić się nie musi. Dzieci to numer jeden, potem pupilkami stają się wnuki, cała reszta schodzi na dalszy to już nawet nie partner, ale „ojciec moich dzieci”, ewentualnie „ mój stary”, w zależności od stopnia ubytku czułości. Po latach, może, przypomni się jej, że we dwójkę da się robić ciekawsze rzeczy niż przycinanie krzaczków na działce, jednak jemu po drodze również mogło się odwidzieć i teraz to on będzie się wykręcał się bólem głowy czy inną równie tajemniczą na to za brzydka„Nie chcę się kochać” nie musi oznaczać „nie mam ochoty”. Za tym może kryć się zwykłe „wstydzę się”. Seks znaczy rozebrać się, obnażyć swoje niedoskonałości, a niezadowolenie ze swojego wyglądu to dla masy kobiet chleb powszedni. Na początku dało się o tym zapomnieć, bo on wpatrzony jak w obrazek, rąk nie mógł oderwać, jednak dzisiaj jakaś dziwna w nim rezerwa. Gorzej, nie ma też dnia, by swoim zachowaniem nie dał do zrozumienia, że inne kobiety, ależ owszem, niesamowicie go pociągają. A to facet mimochodem zachwyci się piersiami Christiny Hendricks, a to wyszczerzy się zachwycony do ładnej hostessy w markecie, a to rozbłysną mu oczy na widok modelek w bieliźnie. I na dobitkę – ojej, fuj!, tak wykrzyknie widząc panią z cellulitem albo grubymi nogami. A jego biedna partnerka, stojąc przed lustrem dostrzega, jak daleko jej do Adriany Limy. Naprawdę, wystarczy drobiazg, by poczucie własnej atrakcyjności schowało się gdzieś w kącie i do głosu doszły stare, dobre kompleksy. Podjudzone przez niczego nieświadomego choćby on w momencie wygłaszania tych uwag nie miał na myśli „moja stara to paskudne próchno”, ona właśnie tak się poczuje. A skoro jej biust trochę obwisły, na brzuchu fałdka i jakiś żylak chyba robi się na łydce, to jak się tu rozebrać i zgrywać przedmiot pożądania? No jak? Kobieta się blokuje, odmownie kręci głową, nawet słysząc zapewnienia, jaka to jest piękna i że aż się chce ją zjeść. Nie ma mowy, to tylko słowa pocieszenia, bo on chce seksu, a w trakcie pewnie będzie sobie wyobrażał te seksbomby z kolorowych pisemek. Niedoczekanie!A odwrotnie? Też się zdarza. Mężczyźni notorycznie narzekają, jak to ich kobiety nie biegają po domu w szpilkach, nie czeszą się jak na galę Oscarów i nie noszą koszulek-kusicielek, ale to działa w obie strony – jeśli facet, na bakier z higieną osobistą, ubrany w poplamione dresy, rozwala się na kanapie i nie krępuje się wydawać odgłosów fizjologicznych, trudno oczekiwać, że jego partnerka będzie z podnieceniem czekać, aż położy się z tym kimś do i marchewkaJest i to najbardziej nieprzyjemne oblicze „bólu głowy”. Seks staje się walutą. Kartą przetargową. Taka kobieta ma swoją seksualną strategię – on zrobi, co każę, będzie zabawa, zbuntuje się, natrafi na pas cnoty. Baba się uprze na coś i nie ma bata, dopóki facet tego nie zrobi, ból głowy będzie się nasilał. Przyznać trzeba, to taktyka wyjątkowo skuteczna, bo mało co działa na faceta równie mocno, jak przymusowa wyprowadzka na kanapę. No, przynajmniej do czasu, aż ów nie zacznie szukać nagród u każdym bądź razie, odmowa seksu jest nauczką na przyszłość – będziesz fikał, zostanie ci porno w internecie. A że nie każdy jest w stanie ot tak poderwać inną, kara działa. I jak kobieta zobaczy, że egzekwowanie swoich „praw” jest takie proste, następnym razem sięgnie po sprawdzoną metodę. Wychowa sobie męża przez sypialnię, jeśli oczywiście on da się tak podejście do seksu jest złe samo w sobie, ale najgorsze jest to, że kobieta często wcale nie mówi, za co ta kara. Facet się wkurza, tym razem słusznie, bo skoro zbiera cięgi, to ma prawo chociaż wiedzieć za co, w końcu jak ma się poprawić, jeśli nie wie, w czym rzecz? Ale tak łatwo nie ma. Kombinuj chłopie. Może chodziło o tę kłótnię z 2011 roku? Kupiłem nie ten jogurcik co trzeba? Nie zauważyłem nowej kiecki? Nieistotne, dopóki się nie domyśli (a zwykle się nie domyśli), kobieta ma władzę. I się nią seksualnej zemsty może być też bardzo poważny, na przykład zdrada. Tyle że zdradę, czy jakąkolwiek inną podłość, albo się wybacza i się do niej nie wraca albo po prostu mówi się sobie „do widzenia” i zaczyna życie na nowo. Karcenie brakiem seksu w nieskończoność, bo on kiedyś zrobił coś łajdackiego, jest bez sensu. Nawet czort z nim, niech się drań męczy, ale dlaczego odmawiać sobie przyjemności jedynie po to, by komuś dopiec po raz setny? Chyba szkoda życia na takie mszczenie się łaskę paniJeśli jednak mężczyzna uważa odmowę seksu za szczyt podłości w domowej sypialni, nie może mylić się bardziej. Jakkolwiek absurdalnie to brzmi, seks na wyciągnięcie ręki potrafi być jeszcze gorszy. Jakim cudem? Że brak seksu może rozwalić każdy związek, to wie każdy. Więc co bardziej zapobiegliwe panie nigdy nie odmawiają, lecz godzą się na łóżkowe igraszki w imię wyższych celów. Znaczy – żeby on nie daje im to żadnej frajdy, po prostu zamykają oczy, udają że im dobrze, nawet sfingują orgazm, byle jak najszybciej się to skończyło. To wersja optymistyczna. W wariancie pesymistycznym partnerka robi z siebie ofiarę. Owszem, zrobi wszystko, co mąż sobie zażyczy, ale z taką miną, że aż dziw, iż jemu nic nie oklapło. Cierpiętniczo, dając do zrozumienia, jak to ona się strasznie poświęca. W rolę męczennicy wchodzi czasami tak bardzo, że nawet jak partner zaproponuje coś specjalnie dla niej, unosi się dziwnym honorem: nie, nie potrzebuję tego. Jak gdyby celowo tym brakiem swojej przyjemności chciała go ukarać, zrobić to efekt głupiej złośliwości, bo długie związki zawsze mają jakiś trudny okres, a raczej nikt nie będzie sobie robił pod górkę bez powodu. Czy to niesatysfakcjonujący seks dla świętego spokoju, czy to dwuletni ból głowy, za tym niechybnie coś złego się kryje. Wina nie musi się rozkładać po równo, ale rzadko jest tak, że jedna ze stron nie ma sobie absolutnie nic do zarzucenia. Szczera rozmowa rozjaśniłaby sytuację, sęk w tym, iż „na każdym zebraniu jest taka sytuacja, że ktoś musi zacząć pierwszy”. Dlaczego więc nie być tą mądrzejszą i nie wziąć sprawy w swoje ręce? Co by nie mówić, działa się wtedy także we własnym interesie. Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź 1 2014-08-13 20:01:11 Ostatnio edytowany przez krrokodyll (2014-08-13 20:02:22) krrokodyll Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-13 Posty: 52 Temat: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Dziewczyny,facet milczy,bo mu nie na analizowaniu tego problemu stracilam mnóstwo czasu,niepotrzebnie. Spotkalam takiego,który dzwoni i nie muszę się już warto ...jak mu zależy to zadzwoni,znajdzie ogromne doświadczenie w tym temacie. 2 Odpowiedź przez canufeelit 2014-08-13 21:32:35 canufeelit Dobry Duszek Forum Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-19 Posty: 144 Wiek: 20+ Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Niektórzy są po prostu zbyt uparci i dumni by się odezwać... lub byli zbyt mocno skrzywdzeni 'I am thinking of you in my sleepless solitude tonight' 3 Odpowiedź przez krrokodyll 2014-08-14 22:22:29 Ostatnio edytowany przez krrokodyll (2014-08-14 22:36:13) krrokodyll Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-13 Posty: 52 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. canufeelit napisał/a:Niektórzy są po prostu zbyt uparci i dumni by się odezwać... lub byli zbyt mocno skrzywdzenitak,ale to wyjątki !!!! I tutaj też obowiązuje zasada - jak mu bardzo zależy to przezwycięzy wszystko !.Oczywiście mam na myśli normalnych facetów a nie z zaburzeniami emocjonalnymi(skrzywdzeni,uparci,nieśmiali). 4 Odpowiedź przez Molotok 2014-08-14 22:26:40 Molotok Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-31 Posty: 40 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. LIKE! chce byc dla siebie dobra 5 Odpowiedź przez kalaa 2014-08-14 22:47:22 kalaa Słodka Czarodziejka Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-05 Posty: 166 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. racja!też to lubie 6 Odpowiedź przez hans9123 2014-08-15 00:28:30 hans9123 Net-facet Nieaktywny Zawód: Górnik Zarejestrowany: 2013-11-13 Posty: 300 Wiek: 24 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. A mi jak zależy to utrzymuję kontakt i zadzwonię ale jak zauważy to kobieta że mi zależy to zaczyna się zabawa teściki i gierki i wtedy po 2 lub 3 spotkaniu koniec ale to może mają tak moje rówieśniczki trochę dumy trzeba mieć i nie lubię się poniżać. Jak się nie wie czego się chce, to się ma czego się nie chce? 7 Odpowiedź przez ciekawa30 2014-08-15 11:41:54 ciekawa30 Wkręcam się coraz bardziej Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-07-22 Posty: 31 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. hans9123 napisał/a:A mi jak zależy to utrzymuję kontakt i zadzwonię ale jak zauważy to kobieta że mi zależy to zaczyna się zabawa teściki i gierki i wtedy po 2 lub 3 spotkaniu koniec ale to może mają tak moje rówieśniczki trochę dumy trzeba mieć i nie lubię się jak byś chciał,żeby kobieta zachowywała sie po randkach? Bo popadasz w serio napiszGdyby zainteresowal sie mną mężczyzna, który i mnie sie podoba to jestem na tak i jest mi miło,że sie mną interesuje i dzwoni. Po co jakieś gierki?:) 8 Odpowiedź przez krrokodyll 2014-08-15 15:17:50 krrokodyll Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-13 Posty: 52 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. ciekawa30 napisał/a:hans9123 napisał/a:A mi jak zależy to utrzymuję kontakt i zadzwonię ale jak zauważy to kobieta że mi zależy to zaczyna się zabawa teściki i gierki i wtedy po 2 lub 3 spotkaniu koniec ale to może mają tak moje rówieśniczki trochę dumy trzeba mieć i nie lubię się jak byś chciał,żeby kobieta zachowywała sie po randkach? Bo popadasz w serio napiszGdyby zainteresowal sie mną mężczyzna, który i mnie sie podoba to jestem na tak i jest mi miło,że sie mną interesuje i dzwoni. Po co jakieś gierki?:)Dokładnie tak jest !!!! Ja przez rok (ponad)zastanawiałam się,dlaczego facet nie setki rożnych powodów,wierzyłam w to co on mówi ....i okazało się,że równolegle ze mną miał jeszcze inną kobietę ,z którą spłodził dziecko -ha,ha,ha .dodam,że jest to ze względu na żonę a tu takie kwiatki.... 9 Odpowiedź przez hans9123 2014-08-15 18:15:43 hans9123 Net-facet Nieaktywny Zawód: Górnik Zarejestrowany: 2013-11-13 Posty: 300 Wiek: 24 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Właśnie nie wiem po co jakieś gierki ale no to co ja mam zrobić jak kobieta zaczyna grać ?? mam jej wchodzić w dupę i latać za nią ?? Po jednym spotkaniu np robi się niedostępna a ja np coś popiszę do niej ale ona widać rozmawia tak od niechcenia to urywam kontakt i zwykle po tygodniu same do mnie piszą ale wtedy ja już nie mam ochoty prowadzić dalej znajomości i tak to teraz wygląda. Ale nie wszystkie takie są trafiła się jak narazie jedna która był dla mnie idealna ale nie wypaliło. Jak się nie wie czego się chce, to się ma czego się nie chce? 10 Odpowiedź przez krrokodyll 2014-08-15 19:06:22 krrokodyll Powoli się zadomawiam Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-08-13 Posty: 52 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. hans9123 napisał/a:Właśnie nie wiem po co jakieś gierki ale no to co ja mam zrobić jak kobieta zaczyna grać ?? mam jej wchodzić w dupę i latać za nią ?? Po jednym spotkaniu np robi się niedostępna a ja np coś popiszę do niej ale ona widać rozmawia tak od niechcenia to urywam kontakt i zwykle po tygodniu same do mnie piszą ale wtedy ja już nie mam ochoty prowadzić dalej znajomości i tak to teraz wygląda. Ale nie wszystkie takie są trafiła się jak narazie jedna która był dla mnie idealna ale nie naczytały się poradników pt...Jak uwieść faceta i zatrzymać 11 Odpowiedź przez 2017-04-02 20:12:58 Ostatnio edytowany przez (2017-04-02 20:14:39) Niewinne początki Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-02 Posty: 1 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie.. 12 Odpowiedź przez Michmo 2017-04-02 23:14:07 Michmo Net-Facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2013-06-11 Posty: 563 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. hans9123 napisał/a:A mi jak zależy to utrzymuję kontakt i zadzwonię ale jak zauważy to kobieta że mi zależy to zaczyna się zabawa teściki i gierki i wtedy po 2 lub 3 spotkaniu koniec ale to może mają tak moje rówieśniczki trochę dumy trzeba mieć i nie lubię się jest tak jak napisał Hans. Mężczyźni podchodzą logicznie do relacji damsko - męskiej. Wpadła mi w oko kobieta wiec zabiegam o nią, pisz dzwonię. Problem pojawia sie gdy kobieta poczuje sie zbyt pewnie , pomyśli ze ma mnie w garści wtedy przestaje jej zależeć , troche to dziwne ale prawdziwe. Z drugiej strony żeby uniknąć tego typu zachowania u kobiety wskazane jest milczenie. Wtedy luba wpada w panikę co sie dzieje że on milczy i sama nareszcie zaczyna sie starać o kontakt. Cieżko jest o złoty środek ale uważam że zdrowo jest jak dwie strony zabiegają o kontakt ze sobą w tym samym stopniu 13 Odpowiedź przez Cassis 2017-04-03 18:19:26 Cassis Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-03 Posty: 45 Wiek: 26 jeszcze :P Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Witam ,Najlepsze, że człowiek ma świadomość (brak kontaktu=nie zależy), ale mimo to potrafi sobie robić nadzieję Jak się tego oduczyć? "Z każdym człowiekiem jest już tak,że swoją drogę chciałby tu życie stroi żartyi prowadzi objazdami najciekawszych spraw." 14 Odpowiedź przez inspirationlane 2017-04-07 09:01:30 inspirationlane Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-23 Posty: 45 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i mnie dziwi sytuacja, w której kobieta na siłę analizuję milczenie faceta - na co, po co i dlaczego,a tymczasem w 99% prawda jest jedna - jak kiedyś powiedział mój dobry kolega (jakby nie było z punktu widzenia faceta): jak facet milczy, to mu nie zależy i kropka,i zakładanie, że gra w jakieś dziwne gierki (typu: jak się nie odezwę, to będzie jej bardziej zależeć) to mydlenie sobie oczu, 15 Odpowiedź przez PolnyMotylek 2017-04-07 18:28:25 PolnyMotylek Netbabeczka Nieaktywny Zarejestrowany: 2015-08-23 Posty: 442 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i powód jest ten sam, facet ma to gdzieś...jeśli mu zależy pisze, dzwoni, przyjeżdża. Jesli ma cię gdzieś, to zachowuje się jakby miał cię gdzieś . I tyle. 16 Odpowiedź przez Cassis 2017-04-08 19:28:24 Cassis Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-03 Posty: 45 Wiek: 26 jeszcze :P Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Może musiałam to przeczytać. Pierwszy raz coś takiego poczułam do faceta i to pewnie dlatego ta iskierka nadziei się tliła (spokojnie już zgasła) Może się wypowiecie, bo ciekawi mnie Wasza opinia (miło by było przeczytać punkt widzenia Panów). Skoro ktoś nie zamierza kontynuować znajomości po co używa słów: "jak będę miał okazję to...", "musimy się wybrać...", itp. a później milczy? "Z każdym człowiekiem jest już tak,że swoją drogę chciałby tu życie stroi żartyi prowadzi objazdami najciekawszych spraw." 17 Odpowiedź przez mrbart 2017-04-08 19:51:05 mrbart Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-26 Posty: 327 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i że kobiety nie używają najpierw takich słów, a potem nie odbierają telefonów? Słowa nic nie kosztują, a długa ławka potencjalnych rezerwowych zawsze się przyda. 18 Odpowiedź przez Cassis 2017-04-08 20:12:06 Cassis Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-03 Posty: 45 Wiek: 26 jeszcze :P Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. To raczej nie od płci zależy, a od człowieka. Może i słowa nic nie kosztują, ale wystawiają świadectwo o danej osobie. Chyba jestem z innej bajki ewentualnie jakaś naiwna, bo staram się nie rzucać słów na wiatr, cenię sobie szczerość. Wolę milczenie niż puste słowa. "Z każdym człowiekiem jest już tak,że swoją drogę chciałby tu życie stroi żartyi prowadzi objazdami najciekawszych spraw." 19 Odpowiedź przez MrSpock 2017-04-08 21:29:25 MrSpock Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-10-26 Posty: 1,387 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i się będziesz szybko angażować, to zawsze będziesz cierpieć. 20 Odpowiedź przez Cassis 2017-04-08 21:53:53 Cassis Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-03 Posty: 45 Wiek: 26 jeszcze :P Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Z natury jestem nieśmiała i nieufna wobec ludzi, więc raczej mi to nie grozi (ale zapamiętam )W tym wypadku była trochę bardziej złożona sytuacja. "Z każdym człowiekiem jest już tak,że swoją drogę chciałby tu życie stroi żartyi prowadzi objazdami najciekawszych spraw." 21 Odpowiedź przez mrbart 2017-04-08 23:01:03 mrbart Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2014-01-26 Posty: 327 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Cassis napisał/a:To raczej nie od płci zależy, a od człowieka. Może i słowa nic nie kosztują, ale wystawiają świadectwo o danej osobie. Chyba jestem z innej bajki ewentualnie jakaś naiwna, bo staram się nie rzucać słów na wiatr, cenię sobie szczerość. Wolę milczenie niż puste na dzisiaj: 22 Odpowiedź przez Cassis 2017-04-09 20:46:58 Cassis Do zakochania jeden krok Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-03 Posty: 45 Wiek: 26 jeszcze :P Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Później wielkie zdziwienie, że ludzie są inni niż na początku. Większość baśnie opowiada lepsze niż niejeden bajkopisarz. Ach te życie... Ludzie lubią je sobie komplikować. Aż strach zapytać jaka jest kolejna lekcja "Z każdym człowiekiem jest już tak,że swoją drogę chciałby tu życie stroi żartyi prowadzi objazdami najciekawszych spraw." 23 Odpowiedź przez jadzia4477 2017-04-09 21:14:18 jadzia4477 Zaglądam tu coraz częściej Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-03-15 Posty: 11 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i mam problem od tygodnia, facet przestał się odzywac. Na moim profilu opisana jest moja historia. Gdybyś chciala zerknąć i doradzić będę wdzieczna. 24 Odpowiedź przez user94 2017-04-09 21:41:36 Ostatnio edytowany przez user94 (2017-04-09 21:48:03) user94 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-08 Posty: 27 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. krrokodyll napisał/a:Dziewczyny,facet milczy,bo mu nie na analizowaniu tego problemu stracilam mnóstwo czasu,niepotrzebnie. Spotkalam takiego,który dzwoni i nie muszę się już warto ...jak mu zależy to zadzwoni,znajdzie ogromne doświadczenie w tym widzę że mam do czynienia i natrafiłem na Eksperta. Pozdrawiam, chylę czoła A odwróćmy teraz sytuacje.... Według umowy już z początku mojego związku z dziewczyną dzwonię do niej każdego wieczoru, jakoś między 19:30 a 21:30. Telefon nie jest odbierany, nie jest tak, że zawsze oddzwania do mnie. Powiem więcej, statystycznie stosunek oddzwonionych do nieoddzwonionych telefonów jest 50/50. Teraz mówisz, że jak facet nie dzwoni to mu nie zależy(poniekąd się z tym zgadzam, bo mnie zależy, więc dzwonię) ale co z nią? Czemu nie zawsze oddzwania? Albo nie, ja nie jestem jakimś aferantem znowu,ale po mojemu jak rano widzi nieodebrane połączenie, to są takie możliwości:1) Oddzwania do mnie,2) Pisze sms np. miłego dnia 3) Tego dnia dzwoni do mnie wieczorem jako pierwsza,4) Stara się już odebrać telefonZdarza się, że przez nawet dwa miesiące żadna z powyższych opcji nie jest realizowana. O co jej chodzi? Po co te gierki? Z tego co mi mówi, to nawet przez te dwa miechy nie ma CZASU ze mną rozmawiać, nie ma nawet S I Ł aby pogadać, czy napisać sms... Ja osobiście mało co wierzę w takie wytłumaczenia, po prostu po mojemu jest to jakiś brak zainteresowania. Przecież widzi, że ma nieodebrane ode mnie i co? Nie robi to na niej jakiegoś wrażenia? No właśnie...Kolejna sprawa, jaką strategię zaleca mi Pani przyjąć wtedy gdy widzę że już kolejny raz nie odbiera i nie wykonuje żadnego z kroków przedstawionych powyżej? Mam po prostu konsekwentnie dzwonić każdego wieczoru po mimo, że ona znów nie odebrała wcześniej? No mówię, zdarza się, że dopiero po 2 miesiącach odbierze, albo zadzwoni. Po prostu jeśli jest 10 kwietnia, ja już od pierwszego kwietnia dzwonię, a rezultat ten sam- nieodebrane, nieoddzwonione, ona nie dzwoni i nie pisze jakiegoś sms, to co- 11 kwietnia.... 12....13.....14.... mam robić swoje i dzwonić dalej, aż w końcu albo jakoś się ze mną skontaktuje? Dodam, że nie dzwonię jak natręt, jeden telefon jednego wieczoru. Co z tym zrobi(odbierze/ nie odbierze, zadzwoni/ nie oddzwoni) to jej sprawa, ja nie dzwonię więcej niż raz jednego wieczoru. Wiek kobiety też podaję, jako obraz jej osobowości- 31 lat, zaś ja 23. Pozdrawiam, liczę na odpowiedź 25 Odpowiedź przez Miłycham 2017-04-09 21:47:35 Ostatnio edytowany przez Miłycham (2017-04-09 21:50:11) Miłycham Net-facet Nieaktywny Zarejestrowany: 2016-05-22 Posty: 1,835 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i naprawdę lubią komplikować sobie życie 26 Odpowiedź przez user94 2017-04-09 21:53:08 user94 Na razie czysta sympatia Nieaktywny Zarejestrowany: 2017-04-08 Posty: 27 Odp: Dlaczego facet milczy -moje rady i wsparcie. Miłycham napisał/a:Ludzie naprawdę lubią komplikować sobie życie czasem nawet straszliwie... Strony 1 Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź Jeżeli możesz coś z tym zrobić, to zrób. a jeśli nie, to odpuść sobie. Jeśli jednak będziesz chciała sobie odpuścić dam Ci parę rad jak to łatwiej zrobić. Po pierwsze: wyobraź sobie, że on czuje do Ciebie tyle samo co Ty do jakiegoś obcego faceta spotkanego na ulicy. Po drugie: nazywaj go/mów o nim "ten/tamten facet", "z tym facetem", no nie wiem jak tam mówisz o nas, mężczyzna/facet/koleś itp.. ale nie po imieniu albo przyjaciel. To nie jest już Twój przyjaciel. I nigdy nie był. A wierz mi, mówienie (i myślenie) w ten sposób bardzo pomaga. Masz wtedy wrażenie, że to obca osoba, jaką zresztą jest. I skąd do jasnej %^%$&#$ przekonanie, że jest coś takiego jak przyjaźń damsko męska?