W tej samej populacji, biopsja prostaty wykonana na podstawie MRI prawidłowo rozpozna klinicznie istotnego raka prostaty u 240 z 300 mężczyzn, jednak pominie pozostałych 60; z 700 pacjentów bez nowotworu MRI prawidłowo zidentyfikuje 658 pacjentów jako nie mających nowotworu, natomiast 42 mężczyzn nieprawidłowo zostanie rozpoznanych Rozkład wieku mężczyzn, u których rozpoznano raka gruczołu krokowego w Stanach Zjednoczonych. Zaadaptowano z SEER Cancer Statistics Review.61 RYCINA 1 Wiek w chwili rozpoznania (lata) 35-44 45-54 55-64 65-74 75-84 85+ 0,6 9,1 30,7 35,3 19,9 4,4 Mężczyźni (%) 40 35 30 25 20 15 10 5 0 Rak prostaty Gleason 4+3, rak utkany w 7% badanego materiału. LECZENIE RAKA PROSTATY U 85-LATKA nowotwór gruczołu krokowego. annam1982 2 8 lat temu. Rak prostaty Urologia da Vinci. Dr Paweł Salwa bezinwazyjnie wyciął 40-latkowi raka prostaty. Gdy skończył 40 lat, przez przypadek wykonał badan. Antygen specyficzny gruczołu krokowego (PSA) PSA (ang. Prostate-Specific Antigen) to antygen sw. PSA całkowite - charakterystyka, wskazania, przygotowanie i przebieg badania, norma, interpretacja wyników Karcinom prostaty (KP) metastazuje nejčastěji do kostí (až 90 % případů). Pokud byl na začátku nebo v průběhu Vaší léčby karcinom prostaty diagnostikován ve vzdálených mízních uzlinách nebo v jiných orgánech, není radikální léčba již možná a je zahájena tzv. udržovací léčba, častěji se hovoří o léčbě Rak prostaty – przyczyny . Nie wiadomo, co dokładnie powoduje rozwój raka prostaty. Na pewno duży wpływ ma tutaj starzenie się organizmu i czynniki genetyczne. Nowotwór gruczołu krokowego znacznie częściej występuje u mężczyzn w wieku podeszłym, a jego ryzyko wzrasta, gdy w rodzinie ktoś już chorował na złośliwy nowotwór Łagodny rozrost prostaty - przyczyny, objawy, diagnostyka, leczenie. Łagodny przerost prostaty jest powszechnym zaburze. Prostata - budowa, funkcje, przerost prostaty. Choroby prostaty mogą znacząco utrudnić codzienne . Antygen specyficzny gruczołu krokowego (PSA) PSA (ang. Prostate-Specific Antigen) to antygen sw Rak prostaty z przerzutami do kości i wynik PSA – odpowiada Dr n. med. Grzegorz Luboiński O czym świadczy wynik badania prostaty? – odpowiada Lek. Aleksandra Witkowska Rak prostaty u 74-latka – odpowiada Rafał Stando Operacja prostaty - prostatektomia, TURP, mikrochirurgia laserowa, adenomektomia, możliwe powikłania. Techniki zabiegowe leczenia chorób prostaty były p. Adenomektomia - przyczyny, przerost prostaty, leczenie przerostu prostaty, zabiegi na prostatę, usuwanie gruczołu krokowego. Adenomektomia, nazywana również prostatektomią pro Badanie przesiewowe poziomu PSA zmniejsza śmiertelność z powodu raka prostaty o około 30%. Potwierdza to przeprowadzona w Szwecji analiza oparta na danych dotyczących 20 000 mężczyzn monitorowanych przez ponad 20 lat. Poziom PSA zmierzony u mężczyzn przy rozpoczęciu badania okazał się bardzo istotny jako wskaźnik ryzyka LW58w. Rak prostaty to drugi pod względem częstotliwości występowania nowotwór złośliwy wśród mężczyzn w Polsce. Niestety, rak prostaty przez długi czas może nie dawać żadnych charakterystycznych objawów, przez co zwykle jest diagnozowany bardzo późno, kiedy już trudno o skuteczne leczenie. Dlatego tak ważne są regularne wizyty u urologa oraz badania kontrolne. Z tekstu dowiesz się: jakie są przyczyny raka prostaty, jakie są objawy raka prostaty, w jaki sposób diagnozuje się raka prostaty, jak przebiega leczenie raka prostaty. Prostata – zwana inaczej gruczołem krokowym lub sterczem – jest elementem układu moczowo-płciowego mężczyzn, który bierze udział w produkcji nasienia. Niestety jest to gruczoł mocno narażony na zmiany nowotworowe – jeszcze niedawno rak prostaty był trzecim pod względem częstotliwości występowania nowotworem złośliwym u mężczyzn (po raku płuc i raku żołądka). Obecnie jest już drugi, a liczba zachorowań z roku na rok rośnie mniej więcej o 2-2,5%. Nowotwory prostaty u mężczyzn między 30. a 40. rokiem życia wykrywa się bardzo rzadko. Częstość występowania wyraźnie wzrasta u 50-latków, jednak najwięcej przypadków choroby diagnozuje się po 65. roku życia. Rak prostaty – przyczyny Przyczyny raka prostaty nie są jednoznacznie ustalone. Bez wątpienia ryzyko zachorowania jest wyższe u mężczyzn po 50. roku życia niż u 30-, 40-latków. Duże znaczenie w rozwoju choroby mają też czynniki genetyczne. Już badania przeprowadzone w 1956 r. dowiodły, że krewni pacjentów z rakiem prostaty zapadają na tę chorobę częściej niż panowie nieobciążeni rodzinnie. Ryzyko zachorowania zwiększa ogólnie rozumiany niezdrowy tryb życia – spożywanie alkoholu, palenie papierosów, niedobór aktywności fizycznej, przewlekły stres. Istnieją przypuszczenia, że rak prostaty może mieć też związek z nieprawidłową dietą, a dokładniej – ze spożywaniem dużych ilości tłuszczów pochodzenia zwierzęcego. Z kolei dieta bogata w ryby, warzywa z rodziny kapustnych i pomidory może być czynnikiem profilaktycznym. Rak prostaty – objawy Rak prostaty przez długi czas może się rozwijać bezobjawowo albo dawać niewielkie objawy, podobne do tych wywoływanych przez łagodny rozrost stercza. U mężczyzn mogą występować więc: potrzeba częstego oddawania moczu, konieczność oddawania moczu w nocy, parcia naglące, uczucie niepełnego opróżnienia pęcherza po wizycie w toalecie, oddawanie moczu wąskim strumieniem. Z biegiem czasu może również dochodzić do zastoju moczu w pęcherzu, a później do wodonercza i niewydolności nerek. Rak prostaty – diagnostyka Podstawą diagnostyki raka prostaty, zwłaszcza tej wczesnej, dającej duże szanse na skuteczne leczenie, są regularne badania per rectum (przez odbyt) wykonywane przez urologa. Zaleca się, by panowie po 50. roku życia (a obciążeni nowotworem rodzinnie nawet po 40. roku życia) przynajmniej raz w roku zgłaszali się do lekarza na takie badanie. Nie jest ono być może zbyt komfortowe, ale bardzo ważne dla zdrowia, a nawet życia! Absolutnie nie można się więc wstydzić – urolog może dzięki niemu wykryć nawet niewielkie powiększenie stercza i, jeśli będzie taka potrzeba, skierować pacjenta na dalszą diagnostykę. Obejmuje ona oznaczanie stężenia antygenu PSA w surowicy, badanie TRUS (przezodbytnicze badanie USG prostaty), rezonans magnetyczny oraz tomografię komputerową. Pod kontrolą USG wykonuje się także biopsję prostaty, czyli pobranie wycinka zmiany, który następnie trafia do badania histopatologicznego, pozwalającego określić, czy w tkance znajdują się komórki nowotworowe. Rak prostaty – leczenie Leczenie raka prostaty zależy od postaci klinicznej zmian nowotworowych, stopnia zaawansowania, a także wieku pacjenta. W przypadku wcześnie wykrytej choroby, ograniczonej jedynie do gruczołu krokowego (bez przerzutów) wykonuje się operację prostatektomii, czyli wycięcia stercza wraz z pęcherzykami nasiennymi i grupami węzłów chłonnych. Jeszcze niedawno były to inwazyjne operacje, wymagające długiej rekonwalescencji – obecnie wykonuje się je laparoskopowo, coraz częściej przy użyciu nowoczesnych robotów chirurgicznych, co jest o wiele mniej obciążające dla pacjenta, zmniejsza ryzyko powikłań, a w wielu przypadkach pozwala nawet zachować funkcje seksualne. Jeżeli natomiast rak prostaty jest w stadium zaawansowanym i obecne są przerzuty, konieczne mogą być bardziej radykalne metody leczenia – niekiedy zaleca się usunięcie jąder, w innych przypadkach bywa stosowana chemioterapia. Rak prostaty jest bardzo niebezpieczny i – niestety – coraz częstszy. Dlatego warto się regularnie badać i zwracać uwagę na wszystkie niepokojące objawy. Źródła: Rak prostaty to bardzo przebiegła choroba – nowotwór szybko uodparnia się na leczenie i eliminuje z komórek nowotworowych dostarczone leki. Z tego powodu ważny jest nie tylko dostęp do różnorodnych i nowoczesnych terapii, ale także moment ich zastosowania. Im wcześniej chorzy zostaną poddani terapii, tym większe korzyści odniosą – przekonywali uczestnicy spotkania prasowego on-line, które odbyło się w grudniu 2020 roku. W wydarzeniu pt. „Rak prostaty w roli głównej” wzięli udział dr n. med. Iwona Skoneczna – onkolog z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie, redaktor Michał Dobrołowicz oraz dziennikarz Polskiego Radia i pacjent onkologiczny – Artur Wolski. Historia Pana Artura stanowi przykład, że warto aktywnie współuczestniczyć w procesie diagnozowania oraz dążyć do wykrycia choroby na jak najwcześniejszym etapie zaawansowania. Co więcej, z rakiem prostaty można żyć w dobrej formie, a choroba wcale nie zmusza do rezygnacji z życia społecznego i zawodowego. Rak prostaty – nie daj się zaskoczyć! – Badam się regularnie. Dbam o zdrowie, a poza tym tak nakazuje mi przyzwoitość. Zajmuję się popularyzacją wiedzy medycznej. Gdybym więc sam nie poddawał się badaniom, do których namawiam innych, to podważałbym to, co mówię, nie byłbym wiarygodny – opowiada red. Artur Wolski, dziennikarz Polskiego Radia, u którego zdiagnozowana raka prostaty. Co pół roku chodził więc do urologa, aby się badać. Na początku wskaźnik PSA miał na prawidłowym poziomie, ale dwa lata temu stężenie tego białka we krwi zaczęło rosnąć. – Nic mnie nie bolało, wszystko funkcjonowało sprawnie, ale to rosnące PSA mnie niepokoiło – wspomina red. Wolski. Lekarz co prawda uspokajał, że PSA nie jest jednoznacznym wyznacznikiem tego, że w organizmie rozwija się nowotwór, ale Arturowi ten wzrost nie dawał spokoju. Postanowił wyjaśnić, dlaczego PSA z 1 urosło do 6, potem 7 i 8 i dalej narastało. Badanie USG, któremu się poddał, niczego nie wykryło. – Miałem świadomość, że badanie USG to nie pozwala zajrzeć dokładnie we wszystkie miejsca, nie ma takiej technicznej możliwości. Mogą być więc zakamarki, gdzie nowotwór się rozwija, a głowicy nie da się tak ustawić, by tę zmianę wykazać – mówi red. Wolski. Rozstrzygnąć sprawę – jest nowotwór czy go nie ma – miała biopsja gruboigłowa. Zabieg polega na tym, że lekarz nakłuwa prostatę specjalną igłą biopsyjną o rozmiarze 14 G. Przy wkłuciu pobiera się fragment tkanki o długości jednego centymetra i szerokości czterech milimetrów. Badanie wykonuje się przy wykorzystaniu aparatury stosowanej do badań USG. Następnie pobrany materiał zostaje przekazany do pracowni histopatologicznej. Jeśli ma się pecha, bo zmiana nowotworowa umiejscowiona jest w trudno dostępnym obszarze prostaty, to lekarz może nie trafić w pole zajęte rakiem. – Wynik biopsji obejrzał urolog i uznał, że nic złego w prostacie się nie dzieje. Uspokajał mnie, że prostata jest co prawda nieco powiększona, ale w pewnym wieku to stan normalny. Lekarz stwierdził stan zapalny i przepisał antybiotyk. Ponownie uspokoił mnie to, że rosnący PSA o niczym nie świadczy – opowiada red. Wolski. Wtedy Artur wykonał prywatnie rezonans magnetyczny prostaty. Wynik badania rezonansem pozwolił dokładnie określić miejsca, skąd należy pobrać komórki do badania histopatologicznego. Ponowna biopsja wykazała jednoznacznie – nowotwór złośliwy. – Zdecydowałem się na całkowitą resekcję prostaty. Zabieg wykonano laparoskopowo – wspomina red. Wolski. W raku prostaty liczy się czas Proces leczenia pacjentów z rakiem prostaty zależy od stopnia zaawansowania nowotworu, obecności przerzutów, wieku pacjenta czy chorób współistniejących. Jeśli choroba zostanie wykryta na wczesnym etapie, kiedy nie doszło do przerzutów, to leczenie polega na operacyjnym wycięciu gruczołu albo zniszczeniu go za pomocą radioterapii. Gdy zaś komórki nowotworowe są w prostacie i jeszcze w innych miejscach organizmu, lekarze stosują leczenie systemowe. – Wiemy, że rak prostaty jest hormonozależny. Leczenie polega więc na zablokowaniu produkcji męskich hormonów – albo za pomocą operacji, która usuwa źródło produkcji hormonów, czyli wycina się oba jądra, albo za pomocą zastrzyków podawanych co kilka miesięcy, które blokują produkcję tych hormonów w jądrach – wyjaśnia dr n. med. Iwona Skoneczna, onkolog z Narodowego Instytutu Onkologii im. Marii Skłodowskiej-Curie Państwowy Instytut Badawczy w Warszawie. Badania wykazały, że bardziej agresywne nowotwory leczy się skuteczniej, jeśli terapia obniżająca poziom testosteronu zostanie połączona z chemioterapią. – A jeszcze lepsze wyniki leczenia uzyskamy wówczas, gdy na wczesnym etapie zastosujemy jednocześnie nową generację leków hormonalnych – dodaje dr Skoneczna. POLECAMY: OBJAWY RAKA PROSTATY W leczeniu farmakologicznym raka prostaty dokonał się ogromny postęp. Jeszcze do niedawna pacjentom, u których doszło do progresji choroby i przerzutów, lekarze nie mieli nic do zaoferowania poza chemioterapią. Obecnie są już zarejestrowane nowoczesne leki antyandrogenowe. Paradoksem jest to, że aby chory mógł skorzystać z programu lekowego, musi mieć raka opornego na kastrację i musi u niego dojść już do przerzutów. Tymczasem w innych krajach leki nowej generacji są podawane możliwie jak najwcześniej, aby opóźnić wystąpienie przerzutów. – Nie dość, że leki nowej generacji dają stosunkowo mało objawów ubocznych, to jeszcze bardzo dobrze działają. Nie tylko przydają się pacjentom z najbardziej zaawansowaną postacią choroby, którzy mają tzw. raka opornego na kastrację z przerzutami po niepowodzeniu leczenia blokującego produkcję hormonów, ale przynoszą efekty również u chorych przed chemioterapią. Nowym wskazaniem do zastosowania tych leków jest sytuacja, gdy po wycięciu lub napromienianiu prostaty, mimo obniżenia testosteronu, szybko narasta marker nowotworowy, czyli PSA, a w tzw. badaniach obrazowych jeszcze nie widać przerzutów. Dzięki lekom możemy opóźnić o 2 lata pojawienie się przerzutów i znacznie wydłużyć życie – wyjaśnia dr Skoneczna. Dotychczas zarejestrowano cztery leki nowej generacji. Pierwszym był abirateron, potem enzalutamid, apalutamid, a najmłodszy to darolutamid. To grupa leków w wygodnej formie podawania. Pacjenci dostają tabletki i nie muszą przychodzić często do szpitala, dodatkowo nie dochodzi do osłabienia odporności, co w dobie pandemii koronawirusa jest szczególnie istotne. – Leki te różnią się szczegółami, ale wszystkie są dobrze tolerowane przez pacjentów i wygodne w stosowaniu. Zapewniają dobrą jakość i komfort życia, a także możliwość aktywności zawodowej i rodzinnej. Gdyby ktoś spotkał tych pacjentów na ulicy, to w ogóle nie przypuszczałby, że mają oni nowotwór i są w trakcie leczenia. Dużo tych chorych w trakcie leczenia funkcjonuje w podobny sposób jak przed chorobą – komentuje dr Skoneczna. Niestety lekarze i pacjenci mają ograniczony dostęp do nowoczesnych terapii onkologicznych, które są dostępne w ramach programów lekowych, czyli dla wybranych chorych w bardzo dobrej formie. – Jak pokazują badania i coraz większe doświadczenie w stosowaniu tych terapii, leki nowej generacji mogłyby przynieść korzyści także tym pacjentom, których obecnie nie możemy włączyć do programu lekowego – mówi dr Skoneczna. Dotyczy to chorych z rakiem opornym na kastrację, u których nie doszło jeszcze do przerzutów. Z trzech badań opublikowanych w tym roku wynika, że nowoczesne leczenie właśnie tych pacjentom przynosi duże korzyści chorym. Opóźniają one pojawienie się przerzutów średnio o dwa lata oraz wydłużają czas przeżycia nawet o kilkanaście miesięcy. Terapia oczekiwana dziś uzupełnia nowe możliwości, które pozwalają zabezpieczyć pacjentów i opóźnić prawdopodobieństwo występowania przerzutów lub zgonów powyżej 2 lat. Terapia zmniejsza ryzyko zgonu o 30% (przeżycie 5 letnie 30% vs 100% śmiertelności), opóźnia wzrost PSA i rozpoczęcie terapii cytotoksycznej. Zmniejsza o 55% ryzyko wystąpienia objawów. Utrzymuje poziom jakości życia na poziomie populacji ogólnej. Zdaniem ekspertów, leki te powinny być stosowane możliwie jak najwcześniej – im wcześniej, tym lepiej, bo tym lepsze są wtedy efekty. PRZEJDŹ DO: RAK PROSTATY – BAZA WIEDZY Rozrost prostaty to proces trwający zazwyczaj wiele lat. Uważa się, że przerost stercza dotyczy nawet 80 proc. starszych mężczyzn i ok. 40 proc. Panów w wieku ok. 60 lat. Jest to zatem problem powszechny, ale często bagatelizowany. Choć mężczyźni dobrze kojarzą problemy z oddawaniem moczu z prostatą, to niechętnie zgłaszają się do urologa na badanie. Nieleczony rozrost prostaty może jednak prowadzić do wielu powikłań: zakażenia cewki i pęcherza, problemów z nerkami, a nawet trwałego zatrzymania moczu. Powiększona prostata (łagodny przerost prostaty) to inaczej gruczolak stercza zwany BPH (z ang. benign prostatic hyperplasia). To problem większości starzejących się mężczyzn. Jest wynikiem zmian hormonalnych, które zachodzą w organizmie mężczyzny. Rozrost to proces powolny, trwają nawet wiele lat. Po pewnym czasie rozbudowana prostata coraz silniej zaciska się wokół cewki moczowej i pojawiają się kłopoty z oddawaniem moczu - charakterystyczny objaw powiększenie tego (gruczoł krokowy, strecz) to narząd typowo męski. Ma kształt i wielkość orzecha włoskiego i znajduje się tuż pod pęcherzem moczowym, otaczając cewkę moczową. Gruczoł krokowy produkuje specjalny płyn, który jest ważnym składnikiem nasienia. Rozwój gruczołu krokowego zaczyna się już w momencie podjęcia produkcji testosteronu przez jądra w ósmym tygodniu życia płodowego. Proces wzrastania i różnicowania gruczołu krokowego stymuluje dihydrotestosteron (DHT), który działa pośrednio poprzez receptory androgenowe w obrębie jądra komórkowego, pobudzając odpowiednie geny odpowiedzialne za produkcję czynników wzrostowych. Gruczoł krokowy rośnie do pewnych rozmiarów i utrzymuje ten rozmiar przez dłuższy okres czasu. Jednak po roku życia prostata zaczyna stopniowo się powiększać, co nazywa się łagodnym rozrostem stercza. U wielu mężczyzn stanowi to przyczynę problemów z oddawaniem stercza stwierdza się u 40 proc. mężczyzn w wieku 60 lat, 80 proc. mężczyzn w wieku 75 lat, a objawy przerostu występują u ok. 50 proc. starszych mężczyzn. Jest to zatem wyjątkowo powszechna przypadłość, choć nie zawsze wiąże się z zagrożeniem zdrowia i życia. Większość przypadków powiększenia prostaty kwalifikuje się jako łagodny rozrost stercza należy do najczęstszych chorób urologicznych, a mimo to jego przyczyny nie są do końca znane. Wiadomo jednak, że ważną rolę w rozroście prostaty stanowi testosteron. Terminu ,,łagodny'' przerost używa się w wymiarze onkologicznym. Chodzi o to, że nie jest to rak, ale wcale nie znaczy, że łagodny przerost stercza można bagatelizować. Nieleczona choroba może mieć bowiem powikłania. Przerośnięta prostata nie musi zawsze świadczyć o łagodnym rozroście tego gruczołu. Może być także wynikiem toczącego się procesu nowotworowego. Niestety, rak prostaty może długo rozwijać się, nie dając objawów, a te, gdy się pojawią, przypominają zazwyczaj łagodny rozrost stercza. Dlatego problemów z oddawaniem moczu nie wolno lekceważyć, bo mogą one świadczyć o rozwoju (rozrost) prostaty: objawyObjawy powiększenia prostaty nie są nagłe i pojawiają się stopniowo, na początku są ledwo zauważalne. Powiększająca się prostata powoduje zwężenie cewki moczowej, która przebiega przez środek stercza, stąd zazwyczaj pierwszym objawem rozrostu prostaty są problemy z oddawaniem moczu. Objawy powiększonej prostaty: słaby strumień moczu i niemożność całkowitego opróżnienia pęcherza, załatwianie się trwa długo; słabnięcie strumienia moczu pod koniec mikcji (oddawania moczu) - mocz wypływa kroplami; zwłoka w oddawaniu moczu - strumień pojawia się dopiero po chwili od chęci oddania moczu; uczucie ciągłego parcia na pęcherz; konieczność częstego oddawania moczu, nawet, jeśli strumień jest bardzo słaby; uczucie niecałkowitego opróżnienia pęcherza; ból i pieczenie podczas oddawania moczu; śladowe ilości krwi w moczu; całkowite zatrzymanie mikcji. Początkowo objawy są łagodne i mało nasilone, dlatego są często przez mężczyzn bagatelizowane. Jednak z upływem czasu zaczynają się nasilać i powodować poważne problemu w życiu codziennym. U mężczyzn, którzy nie podjęli stosownego leczenia lub u tych, którzy leczenie przerwali, może dojść do powikłania w postaci zatrzymania moczu. Gdy dojdzie do całkowitego zatrzymania moczu i nie odpływa on z pęcherza, to pęcherz ulega rozciąganiu i powiększeniu, co może być przyczyną bólu w dole brzucha, początkowo silnego, z czasem słabnącego i ustępującego. Zdarza się, że tylko część moczu odpływa z pęcherza i z tego powodu jest on stale nim wypełniony, rozciąga się i powoduje ból. Może to być przyczyną utrudnienia odpływu moczu z nerek i rozwoju nefropatii zaporowej lub zakażenia układu niektórych mężczyzn dochodzi do nietrzymania moczu, czyli wypływania moczu w sposób niekontrolowany z powodu stałego przepełnienia pęcherza. Całkowite zatrzymanie moczu jest stanem poważnym i wymaga interwencji medycznej – założenia cewnika do pęcherza i podania antybiotyków. Powiększona prostata blokuje swobodny odpływ moczu i jest przyczyna wielu zaburzeń, w tym nawracających infekcji cewki i pęcherza. Niecałkowite opróżnianie pęcherza prowadzić może do zakażenia zalegającego moczu, a także do odkładania się kamieni w pęcherzu, kamicy nerkowej, niewydolności nerek. Przerost (rozrost) prostaty: badaniaMożna podejrzewać przerost prostaty już na podstawie występujących objawów. Wielkość i inne cechy stercza ocenia jednak lekarz na podstawie badania per rectum, czyli badania gruczołu palcem przez odbytnicę. Podstawowym, dokładnym badaniem prostaty jest jednak USG przezodbytnicze (TRUS). Badanie to wykonuje się, gdy pęcherz jest wypełniony moczem. Zleca się także wykonanie badania ogólnego moczu oraz pomiar stężenia we krwi swoistego antygenu sterczowego (PSA).Do którego lekarza się zgłosić? Właściwym specjalistą badającym prostatę jest urolog. fot. Przerost (rozrost) prostaty: leczenieNie każdy mężczyzna ze stwierdzonym rozrostem gruczołu krokowego wymaga leczenia. O konieczności leczenia decyduje stopień nasilenia objawów. Chorzy z objawami o niewielkim lub umiarkowanym nasileniu, u których przerost prostaty nie powoduje dużego dyskomfortu i nie obniża komfortu życia, zazwyczaj nie wymagają leczenia, a regularnych wizyt kontrolnych. Dopiero w momencie, gdy objawy zaczną być uciążliwe, wdraża się odpowiednie się leczenie farmakologiczne, które ułatwiają opróżnianie pęcherza, powodują zmniejszenie objętości gruczołu krokowego lub wpływają na złagodzenie dolegliwości. Gdy leczenie farmakologiczne zawodzi, przeprowadza się operację - najczęściej zabieg metodą endoskopową z dojścia przez cewkę moczową, np. przezcewkowa elektroresekcja gruczołu krokowego lub usunięcie gruczołu krokowego przy pomocy lasera. Jednak w przypadku, gdy przerost prostaty jest duży, konieczne jest wykonanie ,,otwartej'' operacji, polegającej na usunięciu powiększonego gruczołu krokowego z dostępu przez cięcie w podbrzuszu. Nie są znane metody zapobiegania rozrostowi stercza, ponieważ przyczyny przerostu prostaty również nie są do końca znane. Istotne jest jednak zwracanie uwagi na objawy, bo wykrycie rozrostu prostaty na wczesnym etapie pozwala uniknąć powikłań. Powyższa porada nie może zastąpić wizyty u specjalisty. Pamiętaj, że w przypadku jakichkolwiek problemów ze zdrowiem należy skonsultować się z lekarzem. Źródło: